ArtOfScat

ArtOfScat

ArtOfScat dostarcza bezkompromisowo ekstremalne, hardcorowe treści scat, które sięgają głęboko w każdy brudny, tabu zakątek tego fetyszu. Jej sceny są surowe i wciągające – znajdziesz tu wszystko, od „pompowania kupą” i „karmienia węża” po niechlujne „brodowe pieluchy” i pełny, chaotyczny „womitorium”. Dzięki zabawnemu, a zarazem złośliwemu charakterowi obejmuje groteskę z uśmiechem, zamieniając plugawe czynności w sztukę. Spodziewaj się mieszanki występów solowych, intensywnych gier władzy z posmakiem BDSM oraz kreatywnych eksperymentów na poziomie zagrożenia biologicznego. Jeśli pragniesz najbrudniejszej, najbardziej przekraczającej granice strony świata kinków, jej strona to pozycja obowiązkowa.

Ogrodzenie - Podróż w głąb ArtOfScat

Ogrodzenie - Podróż w głąb ArtOfScat

Po prawie miesiącu oczekiwania z radością wróciłem do kręcenia filmów scat, szczególnie z nowym pomysłem w głowie. Wyobrażałem sobie przezroczystą skrzynkę z plexi, uszczelnioną lateksem wokół mojej szyi, aby zatrzymać wszystko w środku. Aby wzmocnić doświadczenie, wyposażyłem się w zacisk elektrodowy na łechtaczkę, drugi wewnątrz mnie i rozpieracz do ust, aby utrzymać je otwarte przez cały czas – przynajmniej taki był plan. Niestety, potknąłem się już na samym początku. Czekając na Nazryanę, aż skończy lewatywę i zacznie, postanowiłem aktywować urządzenie Folsom Max, aby przygotować się do zdjęć. Po kilku minutach edgingu, niespodziewany, intensywny orgazm ogarnął mnie w całości. W panice szybko wyłączyłem to, co uznałem za właściwy przycisk, tylko po to, by zdać sobie sprawę, że zostawiłem stymulację elektryczną włączoną. W końcu wyłączyłem zasilanie, ale orgazm trwał dalej, dłużej niż jakikolwiek inny, którego doświadczyłem. Kiedy wróciła mi przytomność po orgazmie, Nazryana przyszła, aby zacząć filmowanie. Znalazłem się w stanie kwestionowania wszystkiego, moje pragnienie całkowicie zniknęło. Przyznałem się, co się stało, a ona się zaśmiała, wiedząc, że moje libido wyparowało. Niechętnie przetrwałem sesję, uwięziony w skrzynce, gdy mocz i kał zalewały jej wnętrze. W pewnym momencie nie mogłem oddychać, gdy płyny wypełniały mój nos, oczy i usta, zmuszając nas do przerwy. Oślepiony bałaganem i walcząc o uniknięcie dalszej ekspozycji, zdjąłem rozpieracz, ale trzymałem oczy mocno zamknięte. Mimo tego doświadczenia, już następnego dnia, znalazłem się ponownie przyciągany do niego, odtwarzając je w myślach.

Media (40)